Multita
Zadar

Zadar

      W Chorwacji, tuż nad brzegami Morza Adriatyckiego leży Zadar - piękne miasto, idealnie dostosowane do potrzeb turystyki. Jest to jedno z ulubionych miast dalmackich, wybierane na spędzenie odprężającego urlopu, a to ze względu na liczne okoliczne atrakcje, jak i dopisującą ciągle pogodę.

Zadar - historia
      Początki Zadaru sięgają najdawniejszych wieków, a do czasów współczesnych wciąż na jego terenie zachowało się mnóstwo niemych świadków starożytnych wydarzeń. Miasto jest położone w historycznej krainie, Dalmacji (niegdyś Iliria, Illyricum). Na terenie dawnej Dalmacji wpływ swój zaznaczyli Grecy, przypływając tu już w VIII w. p.n.e. W II w. p.n.e. kraina dostała się w ręce Rzymian, którzy uczynili z niej swoją prowincję - Illyricum. To właśnie z tego obszaru pochodziło trzech sławnych cesarzy, którzy są odpowiedzialni za restaurację Rzymskiego Cesarstwa - Klaudiusz II, Aurelian oraz Dioklecjan.
W czasach rzymskich Zadar został doceniony, co przełożyło się na szybki rozwój miasta. Typowy plan, z uwzględnieniem charakterystycznego dla starożytnego świata rzymskiego forum, zachował się po dzień dzisiejszy.
      Po upadku Cesarstwa Rzymskiego, Dalmacja stała się obszarem należącym do Bizancjium. Od VI wieku zaczęły tu swój wpływ zaznaczać plemiona słowiańskie. W VII wieku Słowianie stali się poważnym zagrożeniem dla władzy bizantyjskiej -z trudem obronił się przed nimi Konstantynopol. Nie udało się to natomiast Dalmacji, gdzie jedynie nieliczne miasta zachowały swą niepodległość. W tym Zadar. Kolejna wielka próba dla niezależności przyszła wraz z kolejnymi wiekami. Po długich rywalizacjach, Chorwacja zyskała własnych królów. Starali się oni rozszerzyć swoją władzę na całą chorwacką Dalmację. Budziło to sprzeciw miast tego obszaru. Autonomiczny pozostał wciąż Zadar, który wysunął się na pierwsze miejsce, stając się siedzibą bizantyjskiego stratega. W kolejnym czasie bizantyjskie miasta w Chorwacji zaczęły podejmować stosunki handlowe ze Słowianami, co przyniesie ze sobą powolne nasiąkanie kulturą słowiańską.
      W czasie krucjat sam Zadar (Zara) stał się obiektem ogromnego pożądania Wenecji. Czwartą wyprawę zdecydował się opłacić wenecki doża, pod warunkiem, że krzyżowcy wesprą go w wojnie z Węgrami, w której rywalizował właśnie o Zadar. Układ został zawarty. W wieku XIII miasto znalazło się pod weneckim protektoratem. Doża czerpał z niego ogromne zyski, jednocześnie jednak miejscowość wspaniale się rozwijała. W rękach Wenecji Zadar znajdował się aż do końca XVIII wieku, by następnie przejść pod panowanie Habsburgów (do czasów zakończenia pierwszej wojny światowej). Później zainstalowali się tu Niemcy oraz Włosi. Gdy podczas drugiej wojny światowej alianci rozpoczęli bombardowanie miasta, zniszczyli mnóstwo obiektów, będących świadkami najdawniejszej historii. Na szczęście wiele też się zachowało po dzisiejszy dzień i można je zwiedzać. W tym miejscu zaproponuję zatem spacer po tych, których nie można przegapić, będąc w tym pięknym, dalmackim mieście. Jednak Zadar to nie tylko zabytki, a także okoliczne wyspy oraz wspaniałe parki... do nich udamy się jednak później.

Zadar - co należy zwiedzić w mieście?
      Zadar oferuje sporo do ujrzenia entuzjastom historii. W krótkim rzucie okiem na historię miasta zostało wspomniane forum - w starożytnym świecie było to najważniejsze miejsce w każdym rzymskim mieście (było odpowiednikiem greckiej agory). To tu odbywał się kupiecki handel, ale było jednocześnie miejscem, w którym odbywały się publiczne sądy. Forum w Zadarze pamięta czasy następcy Cezara - Oktawiana Augusta. To wówczas zostało wytyczone i od tamtej pory nie zmienił się układ miasta, które rozrastało się wokół niego. W jego zachodniej części można obejrzeć ruiny starożytnych świątyń.
      Stojąc na placu warto zajrzeć do kościoła św. Donata, który został wybudowany w początkach IX wieku, zatem jeszcze w stylu przedromańskim. Nazwa pochodzi od pierwszego biskupa Zadaru, fundatora budowli. W planach miał on się wzorować na kaplicy w pałacu, w Akwizgranie, do którego pojechał z misją do Karola Wielkiego. Stąd kształt rotundy, charakterystyczny dla sztuki bizantyjskiej. Obecnie budowla spełnia rolę sali koncertowej, na co pozwala wspaniała akustyka. Każdy kto odwiedzi Zadar latem i jest pasjonatem muzyki klasycznej - niech sam oceni!
      Przykład architektury gotyckiej prezentuje kościół św. Michała (sv. Mihovila), skromna budowla, w której znajduje się krucyfiks, datowany na wiek XIII.
      Kolejnym kościołem, wartym uwagi, jest kościół św. Szymona (Symeona), przy klasztorze franciszkanów. Jego obecny kształt pochodzi z wieku XVI/XVII (już jednak w V w. istniała tu sakralna budowla - z której obecnie jednak niewiele pozostało śladów). Świątynię, w beżowo - ceglastych barwach, otaczają zielone palmy. Nie one jednak zwracają szczególną uwagę, a to, co znajduje się wewnątrz kościoła - mianowicie srebrny sarkofag. Waży on prawie 130 kg i pochodzi z wieku XIV - wykonany na zlecenie królowej Elżbiety, żony Ludwika Węgierskiego (Ludwika I Wielkiego). Znajdowało się w nim zabalsamowane ciało świętego - dziś publicznie wystawiane raz w roku, w dzień jego święta.
      Z innych sakralnych budowli warto wspomnieć o kościele św. Anastazji (podobnie jak kościół Donata, zajmującej część dawnego forum), zbudowanej w stylu romańskim, z elementami gotyku, pochodzącymi z późniejszego czasu. Z cerkwi znana jest cerkiew św. Eliasza, z wieku XVIII, w środku której można podziwiać ikony, powstające już od wieku XVI.
      Zadar to także pałace barokowe, ratusz, wieża zegarowa na budynku straży, w końcu Kopnena vrata, czyli brama lądowa, z wieku XVI, wzorowana na łuku triumfalnym. Przyglądając się umieszczonej na niej płaskorzeźbie widać postać świętego na koniu. Jest to św. Chryzogon. Herb Zadaru. Kolejna brama znajduje się od strony portu (stąd jej nazwa: Brama Portowa).
      Kopnena vrata stoi przy placu Pięciu Studni, istniejących od wieku XV. Niegdyś stanowiły rezerwę wody dla mieszkańców miasta. Równolegle do studni ku górze wznosi się, wciąż wspaniale zachowana, masywna wieża obronna.
      Do dyspozycji zwiedzających pozostają również muzea - narodowe, archeologiczne oraz sakralna umjetnost, gdzie zgromadzone są przedmioty sztuki klasztornej, jak również bizantyjskiej.
      To, co jednak najbardziej fascynuje tych, którzy pierwszy raz odwiedzają Zadar, to organy, znajdujące się tuż pod zadarskim lądem. Na tych morskich organach codziennie wiatr i fale morskie wygrywają nowe melodie.
      Zadar to także mnóstwo atrakcji, wokół samego miasta. Warto zaproponować podróż po parkach przyrody, jak i najbliższych wyspach. Dla tych, którzy będą chcieli całe wakacje spędzić na plaży - wybór jest wręcz nieograniczony. Samo miasto jest reklamowane jako miejsce, w którym przez prawie dziesięć miesięcy świeci słońce. Jest w tym wiele prawdy, gdyż tutejsza pogoda sprzyja turystom.

Zadar - Paklenica
      Paklenica jest Parkiem Narodowym, który szczególne upodobanie zajmuje wśród organizowanych wycieczek. Znajduje się w odległości niecałych 30 km. od Zadaru, a oferuje mnóstwo wspaniałych atrakcji, dla miłośników przyrody. Poza wąwozami (Velika Paklenica oraz Mala Paklenica), park obejmuje swym zasięgiem południowy Velebit - górski łańcuch, opadający szczytami do Adriatyku. Na terenie parku znajduje się jednocześnie wiele jaskiń. Największą atrakcją są jednak wspomniane wąwozy, którymi warto podjąć spacer. Będąc już na miejscu, warto także odwiedzić Stari Grad - małą, uroczą miejscowość z wielką plażą. Gdy już będzie dość piaszczystego wybrzeża, można odpocząć w jednej z kawiarenek, pomiędzy kamieniczną zabudową rynku.

Zadar - Saljsko Polje
      Saljsko Polje - park narodowy na jednej z największych dalmackich wysp - wyspie Dugi Otok, znany z rozciągających się na jego obszarze wspaniałych gajów oliwnych. Sama wyspa to połączenie ostrych, spadzistych skał z mnóstwem uroczych zatoczek. Wspaniałe widoki można podziwiać już w momencie przejeżdżania przez trasę samochodem. Będąc na wyspie, warto pokusić się o wycieczkę do Kornati - kolejnego chorwackiego parku, widocznego z południowych krańców wyspy.

Zadar - Telascica
      Telascica to następny wspaniały park przyrodniczy na wyspie Dugi Otok. Znajduje się w jej południowej części i składa się na niego wspaniała zatoka, poprzecinana wysepkami. Wzdłuż niej ciągną się piaszczyste plaże, a jej południową część porasta mnóstwo drzew oraz oliwne gaje.
      Piękno tego przyrodniczego parku jest uzupełniane przez ściany wodospadu, utworzone ze słonych i bardzo ciepłych wód jeziora Mir (znajduje się tuż obok zatoki), które przelewając się przez skalne grzbiety, wpada do Morza Adriatyckiego.

Zadar - Vransko Jezero
      Vransko Jezero - park krajobrazowy, znajdujący się pod ochroną ze względu na ornitologiczny aspekt - jest miejscem, gdzie można spotkać mnóstwo gatunków ptaków. Na terenie parku znajduje się górski szczyt, liczący ponad 300 metrów n.p.m., a tym samym dający wspaniały widok na całą okolicę.

Zadar - Zrmanji
      Rzeka Zrmanja ma swe ujście w Morzu Novigradskim (ulokowana jest tu urocza osada rybacka - Novigrad, który warto odwiedzić będąc w Zadarze, gdyż miasto od osady dzieli odległość jedynie 20 km). Zrmanji ma zaledwie kilka ponad 60 km długości, ale przecinające ją liczne wodospady i równie liczne cieśniny czynią ją intrygującym miejscem. Dodatkowo czystość wody pozwala na znaczną widoczność głębi.

Zadar - Pag
      Wyspa Pag charakteryzuje się licznymi źródłami oraz panującym na niej spokojem. Krajobraz tworzą tutaj skały, a z roślin najbardziej popularne są aromatyczne zioła. Polecana jest wszystkim tym, którzy pragną uniknąć głośnych ośrodków turystycznych. Można się na nią dostać promem, ale można także skorzystać z mostu, który łączy wyspę z lądem.
      Wśród smakoszy wyspa zasłynęła z wyrabianego na niej owczego sera. Jest jednak i inna atrakcja - ale to już dla miłośników haftu. Wytwarzane tu materiały wciąż cieszą się dużą popularnością. Często są sprzedawane bezpośrednio pośród uliczek Pagu, a jeżeli ktoś chce ujrzeć technikę produkcji - także będzie miał okazję. Haft bowiem powstaje na bieżąco.

Zadar - Ugljan
      Dla wszystkich tych, którzy jednak wolą przebywać wśród mnóstwa ludzi, słyszeć gwar i być świadkami toczącego się wokół życia, zamiast na wyspę Pag, niech skierują się na Ugljan. Od zadarskiego lądu wyspa ta oddzielona jest kanałem. Cisza zostanie tu zamieniona na codzienny, intensywny gwar.

Zadar - Pasman
      Wyspa Pasman (Paszman) znajduje się tuż obok wyspy Ugljan. Można na nią dostać się promem. Tak jak w przypadku wielu wysp dalmackiego wybrzeża, charakterystyczne i dla niej pozostają liczne zatoki oraz małe wysepki, naprzeciw wybrzeża. Znajduje się tu dużo oliwnych gajów, a ziemię porastają liczne zioła. Jest to dobre miejsce także dla rowerzystów, a to dzięki wytyczonym ścieżkom, zapewniającym miłośnikom górskich wycieczek rowerowych prawdziwą rozrywkę.

Zadar - co zjeść i czego się napić?
      Gdy już zwiedzania będzie dość, warto zainteresować się miejscową kuchnią. Może nie tyle od jedzenia należałoby zacząć, co od picia. To bowiem w Zadarze produkowany jest Maraschino - bezbarwny likier, który z Dalmacji zawędrował do Włoch, gdzie obecnie się go wytwarza. Zdobył tam tak dużą popularność, że niektórzy zapominają o korzeniach jego pochodzenia. To jednak właśnie w wieku XVI zaczął być wytwarzany przez zadarskich mnichów, początkowo funkcjonując pod nazwą Rosolj (od słoneczna rosa). Dopiero, gdy jego popularność wykroczyła daleko poza granice miasta, zmieniono nazwę na Maraschino (od marasca - odmiany wiśni, z których jest przygotowywany). Ma on wspaniale aromatyczny, intensywny, wiśniowy smak, którym zachwycono się zarówno we Francji, jak i Wielkiej Brytanii. Można delektować się nim bezpośrednio, ale także znajduje zastosowanie w koktajlach, jak i sałatkach owocowych, czy też jako dodatek do kawy.
      W Zadarze można spróbować zarówno typowej europejskiej kuchni, jak i chorwackich specjałów. Historia Zadaru pokazuje pod jak wieloma kulturowymi wpływami znajdowało się miasto, co też oczywiście przełożyło się na charakter samej kuchni. Jak to w miastach położonych na wybrzeżach bywa, dużą popularnością cieszą się owoce morza oraz dania rybne. Jeżeli nie jest się zdecydowanym na żaden konkretny gatunek, można zamówić brodet, danie bardzo w Chorwacji popularne, a składające się zazwyczaj z kilku rodzajów ryb, zatopionych w sosie. Niektóre restauracje oferują mięso z rekina. Rozpowszechnione są natomiast kalmary, cieszące się uznaniem ze względu na swój smak. Z mięs lubiane jest zwłaszcza grillowe, jak również potrawy, gdzie głównym składnikiem są trzy rodzaje mięsa - podawane czy to z warzywami, czy w postaci mielonej.
      Miłośnicy sera powinni natomiast skosztować gastronomicznego specjału z wspomnianej wyżej wyspy Pag (paszki/paski ser). Wyrabia się go z owczego mleka, a charakterystyczny smak zapewnia mu dieta zwierząt - podstawą jej jest mnóstwo aromatycznych ziół, znajdujących się na wyspie.

Zadar - noclegi
      Do wyboru pozostaje mnóstwo hoteli, apartamentów, ale także kwater prywatnych. Pensjonaty zazwyczaj oferują ceny znacznie ponad połowę niższe, w porównaniu z hotelami. Dla wszystkich tych, którzy nastawiają się na ciągłe wycieczki, nie pragną dużo czasu spędzać w pokoju, a mają zamiar zwiedzić miasto oraz wszelkie okoliczne atrakcje - jest to bardzo dobre rozwiązanie. Oczywiście można także wybrać ofertę kwaterunkową na jednej z okolicznych wysp. W samym Zadarze, jako tańsze polecane są noclegi w turystycznym kurorcie o nazwie Borik. Od centrum dzieli go kilka kilometrów odległości. Dla kogoś, kto ma własny transport to bardzo dobra alternatywa, zwłaszcza, że kurort otacza duża ilość zieleni.

Zadar - słowo na zakończenie
      Położenie Zadaru sprawia, że można potraktować go nie tylko, jako miejsce na wypoczynek bezpośrednio w mieście, ale także dobrą bazę wypadową. Dlatego też organizatorzy podróży oferują szereg dodatkowych wycieczek (poza zwiedzaniem parków, bardzo popularna jest wycieczka promem na zieloną wyspę Rab, której wybrzeże kryje mnóstwo zatoczek; znana jest ze zdrowego, czystego powietrza, nasączonego cząsteczkami soli morskiej). Na terenie samego miasta jest jednak dość atrakcji, co sprawiło, że turystyka rozwinęła się tu dawno temu. Już pod koniec XIX wieku powstało także pierwsze biuro turystyczne.
      To, co wielu przywozi z Zadaru, to pamięć pięknego zachodu słońca. Wspomina o nim wiele ulotek reklamowych, dotyczących miasta, ale tak naprawdę, aby zrozumieć jego magię, warto zobaczyć go na własne oczy.

Zadar - region:

Dalmacja

Dalmacja - chorwacki raj nad Adriatykiem
      Na wschodnim wybrzeżu Adriatyku rozciąga się historyczna kraina, od wyspy Pag po Zatokę Kotorską, należąca do Chorwacji. "W moim śnie budzę się w słonecznej Dalmacji, morza toń kołysze mnie. Ja lubię chodzić plażą złotej Dalmacji, wspaniałe wino w promieniach słońca pić". Tak w pamięci zapisała się polskiemu piosenkarzowi, Mariuszowi Kaladze, że wciąż w sennych marzeniach ogrania go tęsknota za jej wybrzeżem, gorącym klimatem, ludźmi, atmosferą. Tak we wspomnieniach każdego turysty będzie wyglądać pobyt tutaj, który jak echo będzie powracać i namawiać do powrotu.
      Dalmacja to malutkie miasteczka, zaciszne, żyjące życiem rybaków, rolników, artystów i nadmorskie kurorty pełne turystów z całego świata, gwarne i radosne. To historia, która zostawiła tutaj swoje ślady i skarby kultury. To egzotyczne owoce, gaje oliwne, lasy piniowe, tradycyjna kuchnia i wino, w których zaklęty jest smak południa. To rześkie, morskie powietrze, które, gdy się weźmie głęboki wdech, pozwala poczuć prawdziwą miłość do morza. To rozpalona kula słońca, która ogrzewa morską toń i sprawia, że plaże wydają się jeszcze bardziej złociste. To błękitne niebo, w nocy roziskrzone milionem gwiazd, które świecą nad dalmatyńskim wybrzeżem, jakby przybyłym tu gościom chciały także po zmroku pokazać to, co im mogło umknąć w ciągu dnia. To urocze zakątki, zielone wyspy, mistyczna natura, która rozkwita po każdym wschodzie słońca. To rytm życia, nastrój nieśpiesznie płynących dni, który pozwala poczuć spokój i odprężenie, ale też dobra zabawa i radość z życia. To wreszcie jej mieszkańcy, z temperamentem typowych Południowców, otwarci na świat, gościnni, spontaniczni, uśmiechniętą twarzą witający wszystkich gości. To wszystko sprawia, że Dalmacja jest miejscem jedynym, niezastąpionym i idealnym wprost na wymarzone wakacje. Powodów, by tu przyjechać jest jednak o wiele więcej, a przekonali się o tym ci, którzy raz się skusili i wielokrotnie tu powracają, by znów cieszyć jej urokami i poczuć na własnej skórze jej magiczny dotyk.

Dalmacja - klimat
      Pogoda w Dalmacji na pewno nas nie rozczaruje. Sezon turystyczny zaczyna się już w kwietniu i trwa do października. Na wybrzeżu panuje klimat śródziemnomorski z gorącym, słonecznym latem i wilgotną zimą. W lecie temperatury wahają się od 22 do 30 stopni. Kąpać w morzu można się od czerwca do września, wtedy bowiem temperatura wody przekracza 20 stopni. Wakacje w Dalmacji to gwarancja przyjemnych temperatur, mnóstwa słońca i bezchmurnego nieba.

Dalmacja - historia
      Przeszłość tego regionu jest bardzo burzliwa, a historyczne wydarzenia, pozostawiły na tym terenie szczególne dziedzictwo kulturalne. W czasach starożytnych była to prowincja rzymska, świadectwem czego są liczne zabytki z tego okresu. W VI-VII wieku została zasiedlona przez plemiona słowiańskie. Stała się obiektem rywalizacji Węgier, Wenecji i Turcji. Należała do Republiki Weneckiej, była częścią Cesarstwa Austriackiego, w epoce napoleońskiej została włączona do Francji. Po kongresie wiedeńskim w 1815 roku włączona do monarchii habsburskiej jako odrębny kraj - Królestwo Dalmacji. Dziś południowy skrawek dawnego Królestwa Dalmacji należy do Czarnogóry, pozostała część leży w granicach Chorwacji.

Dalmacja - zabytki
      Wizyta w Dalmacji nie może się odbyć bez zwiedzania tutejszych zabytków - to tak, jakby zjeść obiad bez pałaszowania deseru. Podróż po zabytkach Dalmacji rozpoczniemy od północy i zatrzymamy się najpierw w Zadarze - mieście, w którym podobno zachód słońca jest piękniejszy niż w Kalifornii - tak stwierdził amerykański reżyser Alfred Hitchcock, przebywający w tych stronach. Zadar nazywany jest "miastem rzymskich zabytków", bo znajdziemy tutaj rzymskie forum i ruiny budowli rzymskich, ale także pomniki historii, które pochodzą z innych epok. Poruszając się małymi, wąskimi uliczkami miasteczka dotrzemy do przedromańskiej budowli sakralnej - kościoła św. Donata z IX w., nieopodal którego wznosi się romańska katedra św. Anastazji, powstała w XIII w., zawierająca obrazy pędzla sławnych malarzy dalmatyńskich i włoskich. Uwagę przykuwa kościół św. Marii z charakterystyczną dzwonnicą, srebrny sarkofag znajdujący się w kościele św. Szymona, klasztor Franciszkanów z XVI w. Ale to nie wszystko. Co jeszcze można zobaczyć w Zadarze? Pałace barokowe, arsenał z XVIII w., renesansową loggię, bramę Porta Terraferma. W uroczej kawiarence, możemy napić się sławnego wiśniowego likieru Maraschino, z którego miasto jest znane, a niedaleko portu usłyszeć dźwięk organów, które wbudowane w nadbrzeże, gdy nadchodzi fala wydają charakterystyczny odgłos i ma się wrażenie, jakby dochodził on z morza. Opuszczamy Zadar i kierując się dalej na południe, docieramy do Sybenika, położonego przy ujściu rzeki Krka do Morza Adriatyckiego. Niewątpliwie najważniejszym zabytkiem miasta jest katedra św. Jakuba, znajdująca się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Jej nadzwyczajność polega na tym, że wybudowana została tylko z kamienia. Słynie też z legendarnego szeregu 74 kamiennych głów ludzkich, które znajdują się w apsydach i w bardzo realistyczny sposób przedstawiają mieszkańców miasta i wybitne postacie. Oglądając także inne zabytki Sybenika: Pałac Rektorów, twierdzę św. Mikołaja, cerkiew. Św. Spasa, warto zrobić sobie chwilę przerwy i spróbować lokalnego przysmaku: koktajlu z warzyw i żółtego sera. W drodze z Sybenika do Splitu zatrzymujemy się w Trogirze, którego układ urbanistyczny także znalazł się na liście UNESCO. Większa część centrum miasta leży na wyspie otoczona murem z dwiema bramami. Najcenniejszym zabytkiem jest tutaj katedra św. Wawrzyńca, budowana przez cztery wieki, która już z daleka przyciąga wzrok wszystkich turystów. Docierając wreszcie do Splitu, Twoim oczom ukaże się pałac rzymskiego cesarza Dioklecjana, którego także nie mogło zabraknąć na liście UNESCO, bo nie ma równie pięknego nad całym Adriatykiem. Tutaj zobaczysz też najmniejszą uliczkę na świecie zwaną "Przepuść mnie", świątynię Jupitera, bramę pałacową, mauzoleum Dioklecjana, czy pozostałości akweduktu. Teraz celem naszej podróży jest wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO Dubrownik - przez Lorda Byrona nazywany "perłą Adriatyku", Napoleona - "oazą cywilizacji", a o którym George Bernard Shaw powiedział: "raj na ziemi". Te słowa za nim powtarzają miliony turystów, którzy podziwiają miejscowe zabytki: Wielka Fontannę Onufrego, Pałac Sponza, ponad 20 bastionów i baszt, najstarszą aptekę w Europie. Tutaj schronienie przed słońcem można znaleźć w murach wielu świątyń: jak choćby kościoła św. Spasa czy św. Vlaha. Atrakcji tu tyle, że niewiadomo od czego zacząć.

Dalmacja - wyspy
      To, co najbardziej kojarzy się z Dalmacją i jednocześnie jest jej znakiem rozpoznawczym, to wybrzeże, które obejmuje około 1000 przybrzeżnych wysp. Jedną z najczęściej odwiedzanych przez turystów wysp jest Hvar, zwana "wyspą lawendy", dzięki unoszącym się tu charakterystycznym zapachom ziół, których uprawą zajmuje się miejscowa ludność, oraz "chorwacką Maderą", bo słynie z największego nasłonecznienia w całej Chorwacji. Krajobraz kulturowy wyspy pod nazwą Równina Starego Gradu od 2008 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Na wyspie Vis znajduje się wiele cennych zabytków - pozostałości antycznej osady Issa, franciszkański klasztor, kościół Matki Boskiej Pirackiej, budowany w poprzek (jest szerszy niż dłuższy). Z kolei inna wyspa, Korcula, wraz ze swoim największym miastem o tej samej nazwie, znana jest jako "mały Dubrownik" i miejsce narodzin słynnego weneckiego podróżnika - Marco Polo. Urlopowicze często odwiedzają też wyspę Mljet - na której zachowały się tubylcze lasy, które sprawiają, że jest to najzieleńszy obszar na całym Adriatyku. Inne większe wyspy to Dugi Otok, Uljan, Brac, Lastovo i Pasman.

Dalmacja - atrakcje przyrodnicze
      Przyroda nie skąpiła swoich łask temu regionowi. Jednym z powodów, by tu przyjechać, są właśnie dary natury, które doceniono nadając im status parków narodowych. W pobliżu miasta Starigrad w północnej części Dalmacji rozpościera się Park Narodowy Paklenica. Położony na stoku pasma górskiego Velebit składa się z dwóch kanionów: Mala i Velika Paklenica, przy wejściu do którego mieści się podziemny zespół, wybudowany specjalnie dla przywódcy Jugosławii, Josipa Broz Tito, na przełomie lat 40. i 50. Przyciąga turystów bogactwem naturalnego piękna, w postaci zjawisk krasowych, podziemnych pieczar i jam, oraz obfitością flory i fauny. Otoczony krystalicznie czystym, błękitnym morzem z urozmaiconą linia brzegową, archipelag Kornati obejmuje 147 wysp z białego kamienia, z których największa, wraz z sąsiednimi wyspami tworzy obszar parku narodowego. W środkowym i dolnym biegu rzeki Krka mieści się kolejny słynny park narodowy, na terenie którego podziwiać można wodospady, kaskady, Jezioro Visovac oraz samo ujście rzeki, które tworzy czarujący widok na miasto Sibenik. Tutaj znajdziemy też wiele kulturalnego dziedzictwa w postaci klasztoru Franciszkanów, pozostałości rzymskich budynków i ruin średniowiecznej fortecy oraz licznych młynów, które są w użyciu do dnia dzisiejszego. Natomiast Park Krajobrazowy Biokovo jest znany z pastwisk, na których można spotkać kozice. Miejscowe powiedzenie głosi, że zwiedzający mają "nogi w morzu, a czoło w błyskawicach", bo Biokovo słynie też z wyjątkowo ładnego wschodu słońca i widoku na wyspy adriatyckie rozciągającego się ze szczytu św. Jerzego (1762 m). Dużą atrakcję stanowi też wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO Park Narodowy Jezior Plitwickich, na który składa się 16 jezior krasowych połączonych ze sobą licznymi wodospadami, które zachwycą każdego miłośnika przyrody.

Dalmacja - kuchnia
      Odwiedzając dalmatyńskie wybrzeże, chcąc naprawdę poznać ten region i jego kulturę, trzeba koniecznie spróbować specjalności tutejszej kuchni. A jej przysmaki przypadną do gustu nawet najbardziej wybrednym podniebieniom. Co więc znajdziemy w dalmatyńskim menu? W przybrzeżnej kuchni nie może zabraknąć zapachu świeżej ryby ani owoców morza. Koneserzy wszelkich subtelnych smaków, gdy skosztują dalmatyńskich potraw, przekonają się, jakie bogactwo oferują wody Adriatyku. Ryba przyrządzana jest tutaj na kilka sposobów. Gradele to serwowana z warzywami i sałatką ryba pieczona na ruszcie, wcześniej nacierana mieszanką ziół. W jadłospisie mamy też leso, czyli rybę gotowaną w wodzie z dodatkiem oliwy, octu winnego, cebuli i przypraw. Przygotowywany z różnych rodzajów ryb brodet najpierw się smaży z posiekaną cebulą, a później gotuje z czosnkiem, pietruszką, pomidorami i podaje do niego mamałygę. Za miejscowy przysmak uważane są też wszelkiego rodzaju zupy rybne. Region jest dumny z szerokiego wyboru specjałów pochodzących z morza. Wymagający smakosze znajdą w kartach małże, krewetki, raki, kałamarnice i kalmary. Buzaru to specjalny sposób przygotowywania małż, ostryg i krewetek. Posypane pietruszką, czosnkiem, bułką tartą i przyprawami oraz nasączone winem i oliwą gotuje się je na dużym ogniu do otwarcia skorupek. Sekret bajecznego smaku ryb i owoców morza leży w tradycji przygotowania potraw, przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Charakterystyczną dla Dalmacji potrawą jest prust, czyli wędzona i suszona na wietrze zwanym Bura, szynka podawana z owczym serem. Skosztujmy też deserów, sporządzanych z owoców południowych, suszonych fig, rodzynek, migdałów, śliwek z dodatkiem miodu, czy karmelu. Szczególnie lubiany rarytas fritule i ich wyspowa odmiana, krostule, to smażone w oleju kulki z ciasta z dodatkiem rodzynek i likieru. Rozata to smakołyk z jajek, mleka i karmelu. Tych słodyczy nie spróbujemy nigdzie indziej, tylko w Dalmacji! Mieszkańcy kultywują tu zwyczaj, że do dobrego jedzenia należy się napić dobrego wina. Tradycje winiarskie są tutaj pielęgnowane od wieków. W aromacie dalmatyńskich trunków poczujemy specyficzny smak południa. Wśród win o rubinowych kolorze szczególnie godne polecenia są Postup, Faros, Babic, Bolski Plavac, a najpopularniejsze białe wina to Pošip, Grk, Bogdanuša. Specjalnością Dalmacji jest Prošek - słodkie wino deserowe o charakterystycznej nucie smakowej. Inny napój zwany Bevanda, to mieszanka wina i krystalicznie czystej wody. Dalmacja to raj dla smakoszy, a dalmatyńskie przysmaki - niebo w gębie!

Dalmacja - sport
      Dalmacja to świetna propozycja dla tych, którzy nie umieją usiedzieć na miejscu i lubią spędzać czas aktywnie. Jej plaże są wymarzonym miejscem dla wielbicieli słońca i kąpieli, ale panują tutaj też doskonałe warunki do uprawiania sportów wodnych. Biorąc pod uwagę jej fenomenalne wybrzeże, słoneczną pogodę i korzystne wiatry, Dalmacja to raj do uprawiania windsurfingu - wystarczy wskoczyć na deskę i dać się porwać falom. Pomyślne wiatry w tej części świata - Maestral, charakterystyczny dla pięknej i stałej pogody, Bura, będący dużym wyzwaniem wiejąc od lądu w kierunku morza, Jugo, wzmagający podekscytowanie i pozwalający rozwinąć dużą szybkość - gwarantują wielbicielom żeglarstwa mnóstwo frajdy i adrenaliny. Miłośnikom przygód na morzu do Dalmacji przekonają też liczne wyspy, różnorodność plaż, kanały i zatoczki, gdzie można żeglować i cieszyć się nietknięta naturą. Jedną z miejscowych ofert sportowych są wspaniałe korty tenisowe. Jeśli doda się do tego fakt, że wielu chorwackich graczy tenisa znajdowało się na światowej liście najlepszych tenisistów, jak choćby Mirjana Lučić, która jako deblistka wygrała Australian Open 1998 w parze z Martiną Hingis, to wydaje się, że pasjonatom tego sportu, dalmatyńskie korty nie pozostaną obojętne. Entuzjaści ekstremalnych przeżyć mogą zmierzyć się z dzikim i ekscytującym strumieniem rzeki Cetina, przeprawiając się przez nią tratwą. Amatorzy raftingu będą mogli też podziwiać zapierającą dech w piersiach scenerię dalmatyńskiej rzeki. "Woda nie jest dobra do picia, woda nie jest dobra do prania, woda jest tylko dobra do brodzenia" - to ulubione powiedzenie Mizzy, legendarnego przewodnika kajakarstwa. Ci, którzy nie wyobrażają sobie wakacji bez kajaka, na tutejszych rzekach, rzeczkach, jeziorach, także morzu, mogą odbyć niejedną podróż. Na tych natomiast, którzy umiłowali sobie świat podwodnej flory i fauny, czeka bajkowy, ukryty pod wodami Adriatyku świat z malowniczymi rafami i jaskiniami. Dalmacja oferuje też możliwość uprawiania kolarstwa, wspinaczki i polowań.

Dalmacja - festiwale
      Chcesz poczuć ducha Dalmacji? Zaklęty jest w tradycyjnych, dalmatyńskich pieśniach, które rozbrzmiewają podczas licznych festiwali i świąt. Najważniejszy z nich to Letni Festiwal w Dubrowniku - święto wszystkich miłośników muzyki i folkloru, podczas którego miasto staje się jedną wielką sceną dla tancerzy, śpiewaków i aktorów. Jeden z uczestników pierwszego dubrownickiego festiwalu, który odbył się w 1950 r. - francuski pisarz Claude Aveline, wspominając go dziesięć lat później napisał, że nie przyszło mu wtedy do głowy, że uczestniczy w "narodzinach jednego z najbardziej znanych festiwali naszej epoki". Warto też posłuchać muzyki w ramach Festiwalu Muzyki Rozrywkowej w Splicie, czy Festiwalu Muzyki Klasycznej w Zadarze, lub wybrać się na Międzynarodowy Festiwal Dzieci w Sibeniku. Ale tak naprawdę, w jakim miejscu Dalmacji się nie znajdziemy, wszędzie rozbrzmiewa granie i śpiew w ramach różnego rodzaju imprez kulturalnych.

      Wizyta w Dalmacji to gwarancja wspaniałych wakacji. Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie - nie rozczarują się amatorzy plażowania, słońca i kąpieli, nie zawiodą miłośnicy wakacji na sportowo, ani entuzjaści historii i poznawania nowych kultur. Nasza oferta turystyczna to wysokiej jakości usługi gastronomiczne i hotelarskie. Oferujemy noclegi, apartamenty prywatne, hotele i kwatery prywatne, także w standardzie all inclusive. Zapraszamy nad dalmatyńskie wybrzeże!

Zadar - kraj:

Chorwacja

      Wakacje nad Morzem Adriatyckim większości osób kojarzą się z Włochami. Tymczasem piękne plaże, ruiny z czasów starożytnych i inne atrakcje turystyczne czekają także po drugiej stronie Adriatyku - w Chorwacji. I to za niższą cenę.
      Taniej nie znaczy gorzej. Przekonało się o tym w 2009 roku prawie 11 milionów turystów, bo właśnie tylu odwiedziło Chorwację.

Chorwacja - miejsca i związane z nimi atrakcje
Największą popularnością cieszy się zachodnia część kraju - półwysep Istria i Dalmacja oraz wyspy. Chorwacja ma ponad 1000 wysp i wysepek (niektóre przewodniki podają, że dokładnie 1185), ale zamieszkałych jest niecałe 70.
      Największa wyspa Cres, ma ponad 400 km2 i całkiem sporo do zaoferowania. Pełno tu niewielkich miasteczek, liczących czasami kilkadziesiąt mieszkańców. Można wybrać się też nad jezioro Vransko albo przejechać do miejscowości Vrana, gdzie znajdują ruiny twierdzy templariuszy. Warto zajrzeć do miasta Osor. Znajduje się w nim most obrotowy, łączący Cres z mniejszą wyspą Lošinj. Dawno temu obie wyspy stanowiły całość. Można powiedzieć, że bardzo dawno temu, bo dzielący je kanał wykopali starożytni Rzymianie. Osor ma pewną cechę wspólną z Chicago, Bukaresztem i Belgradem. We wszystkich tych miastach można podziwiać dzieła Ivana Meštrovicia (1883-1962), jednego z najsłynniejszych chorwackich rzeźbiarzy. Miłośnicy muzyki klasycznej powinni wybrać się do tego miasteczka między połową czerwca a końcem sierpnia, kiedy czołowi chorwaccy artyści dają koncerty w miejscowej katedrze i na rynku.
      Wyspa Krk jest zbliżona powierzchnią do Cres, według niektórych nawet nieco większa. Do jej sztandarowych atrakcji turystycznych należy jaskinia Biserujka, gdzie można podziwiać stalaktyty, stalagnaty i - przy odrobinie szczęścia - nietoperze. Warto też polecić oceanarium w miasteczku Baška.

      Inną ciekawą wyspą jest Hvar. Lubią ją turyści - czytelnicy magazynu "Condé Nast Traveler" uznali ją za szóstą wyspę w Europie pod względem atrakcyjności. Wyprzedziła m.in. Kretę, Maderę, Sardynię i Rodos. Z kolei mieszkańcy Hvaru lubią turystów - pierwszą organizację, propagującą turystykę, założyli już w 1868 roku. Krajobraz wyspy został w 2008 roku wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
      Chorwacja to nie tylko wyspy, ale i atrakcyjne wybrzeże. Z nadmorskich miast warto zwrócić uwagę na Dubrownik, położony na południu kraju. Lord Byron nazwał go "perłą Adriatyku", Napoleon "oazą cywilizacji", a George Bernard Shaw - "rajem na ziemi". Stare miasto w Dubrowniku znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO. Zwiedzając starówkę, warto zwrócić uwagę na Wielką Fontannę Onufrego (Onofrijeva česma) z 1438 roku, XVI-wieczny kościół Zbawiciela (Crkva sv. Spasa) czy sporej wielkości Pałac Sponza (Palača Sponza). Obecnie jest to siedziba archiwum, ale wcześniej mieściły się w nim m.in. mennica, akademia i Muzeum Rewolucji Socjalistycznej. W mieście znajduje się najstarsza działająca apteka w Europie - jest otwarta od 1317 roku. Kiedy wyjdzie się poza starówką, można podziwiać mury, otaczające miasto. Mają prawie 2 kilometry długości i ponad 25 metrów wysokości. Obrazu dopełnia kilkanaście wież i forteca. Budowany był przez kilka stuleci, od XII do XVII wieku, i udało mu się przetrwać nawet trzęsienie ziemi, które w 1667 roku nawiedziło Dubrownik. Mur stanowił skuteczną przeszkodę dla różnych wojsk pragnących zdobyć Dubrownik, także w czasie wojny na początku lat 90. XX w. Miasto posiada też bogatą ofertę kulturalną - na okres wakacyjny przypada Letni Festiwal (Dubrovačke ljetne igre), święto dla miłośników muzyki i szeroko pojętego folkloru.
      Ciekawszą i dłuższą historię od Dubrownika ma Split, największe chorwackie miasto położone nad Adriatykiem. Mieli tutaj swoją osadę już starożytni Grecy. Okolica była na tyle atrakcyjna, że rzymski cesarz Dioklecjan (panował w latach 284-305) zdecydował się wybudować pałac. Budowla miała 170-200 metrów długości i 15-20 metrów szerokości. Kiedy po latach reformowania Cesarstwa Rzymskiego i prześladowania chrześcijan abdykował, zamieszkał w Splicie na stałe. Kiedy kilka lat później grupa senatorów rzymskich namawiała go, by ponownie objął rządy, Dioklecjan pokazał im piękne pałacowe ogrody. Stwierdził, że nie potrafi opuścić tak pięknego miejsca. Obecnie ruiny pałacu Dioklecjana (po chorwacku Dioklecijanova palača) można podziwiać w Splicie, a także na banknocie o nominale 500 kun (kuna - chorwacka waluta). W skład kompleksu pałacowego wchodziło też mauzoleum, które w średniowieczu przerobiono na katedrę. Później dodawano do niego kolejne elementy, stąd różne fragmenty pochodzą z różnych epok. Dzwonnicę wybudowano około 1100 roku, efektowne drewniane drzwi około 1220 roku, a chór postawiono dopiero w XVII wieku. Ironią losu jest to, że patronem katedry jest święty Duje, biskup Salony, ścięty w 304 roku na polecenie Dioklecjana. W Splicie jest kilka muzeów, jednym z nich jest Muzeum Archeologiczne, najstarsza tego typu placówka w Chorwacji (założone w 1820 roku).
      Kolejne godne polecenia nadmorskie miasto to Trogir. Do najważniejszych zabytków należą średniowieczna katedra p.w. św. Wawrzyńca (Trogirska katedrala sv. Lovre) oraz pochodzący z tej samej epoki zamek Kamerlengo (Gradina Kamerlengo). Miłośnicy historii powinni zajrzeć do innego nadmorskiego miasta, Nin. Znajduje się tam najmniejsza katedra na świecie - p.w. Świętego Krzyża, wybudowana w IX wieku.
      Najlepiej zachowana budowla z tego okresu - przedromański kościół św. Donata - znajduje się w Zadarze. To piąte pod względem ludności miasto Chorwacji jest położone nad Adriatykiem. Posiada interesujące zabytki praktycznie z każdej epoki. Ze starożytności będzie to rzymskie Forum, największe z tej strony Adriatyku. Zostało założone przez pierwszego cesarza, Oktawiana Augusta (panował od 27 p.n.e. do 14 n.e.). Z czasów średniowiecza - obok kościoła św. Donata - pochodzi katedra p.w. św. Anastazji (Katedrala sv. Stošije) (XII-XIII w.). W Zadarze można zobaczyć też cytadelę z 1409 roku czy Bramę Miejską (Kopnena vrata) z 1543 roku. W mieście znajduje się też wiekowy uniwersytet (założony w 1396 roku) oraz kilka muzeów. Z imprez kulturalnych melomanów zainteresują Muzyczne Wieczory św. Donata (Glazbene večeri u sv. Donatu), organizowane od 1960 roku. W kościele św. Donata i innych historycznych miejscach Zadaru w letnie wieczory koncertują muzycy klasyczni z Chorwacji i zagranicy. W maju odbywa się tu Międzynarodowy Festiwal Chórów (Međunarodno natjecanje pjevačkih zborova).
      Wyjątkowa katedra, pod wezwaniem św. Jakuba, znajduje się w Szybeniku, także mieście położonym nad Adriatykiem. Kościół zbudowany jest wyłącznie z kamienia. Stanowi ciekawe połączenie stylu gotyckiego i renesansowego z elementami romańskiego - efekt: zachwyceni turyści i wpis na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
      Na tę samą listę trafiła bizantyńska bazylika Eufrazjana w Poreču, zbudowana w VI w. Samo miasto Poreč, położone na Półwyspie Iliryjskim, jest znanym ośrodkiem turystycznym. Na tę opinię "pracowało" już od XIX w. - najstarszy przewodnik po mieście pochodzi z 1845 r.
      Nad Adriatykiem znajduje się też "chorwackie Saint-Tropez", czyli miasto Rovinj. Dość często można ta usłyszeć język włoski. Nie chodzi tu tylko o turystów z Italii. 16% mieszkańców Rovinj to Włosi.
      Chorwację warto polecić też naturystom. "Tekstylni" nie muszą się obawiać niechcianych widoków. Plaże dla nudystów są dokładnie wydzielone i oznaczone. Jest ich ponad 30, a najstarsza i najsłynniejsza znajduje się na wyspie Rab. Została otwarta w 1934 roku, a wśród nagich plażowiczów znajdowali się m.in. brytyjski król Edward VIII i jego amerykańska żona Wallis Simpson.
      Jeżeli ktoś gustuje bardziej w klimatach "śródlądowych", może wybrać się do Parku Narodowego Jezior Plitwickich (Nacionalni park Plitvička jezera). 30 tysięcy hektarów natury, 16 jezior i imponujący Wielki Wodospad powinno zadowolić najbardziej wybrednych wczasowiczów.
      W środku kraju jest też położony Zagrzeb. Stolica Chorwacji liczy prawie milion mieszkańców i ma sporo rzeczy do zaoferowania turystom. Przede wszystkim warto polecić muzea. W Muzeum Archeologicznym (Arheološki muzej) przechowywana jest jedyna znana księga zapisana w języku etruskim (Liber Linteus). Księga ta miała ciekawą historię. Najpierw wywiezioną ją do Egiptu, gdzie została pokrojona na wąskie paski i posłużyła jako tkanina do owijania mumii. Mumia ta w XIX w. trafiła do muzeum w Zagrzebiu i dopiero w 1891 roku odkryto, czym tak naprawdę były "bandaże". Mumia też należy do stałych eksponatów tej placówki. Miłośników malarstwa holenderskiego, włoskiego i hiszpańskiego zainteresuje Muzeum Mimara. W "starym mieście" można podziwiać katedrę św. Stefana, gotycki kościół św. Marka czy Sabor, siedzibę chorwackiego parlamentu. Zwiedzanie cmentarzy nie jest może najlepszą wakacyjną rozrywką, ale w Zagrzebiu warto uczynić wyjątek. Zagrzebski cmentarz Mirogoj zaliczany jest do najpiękniejszych na świecie. Został założony w 1876 roku. Jego ozdobą jest budowla, zaprojektowana przez Hermana Bollé, składająca się ze wspaniałych arkad z kopułami, centralnym portalem i kościołem. Na cmentarzu chowano zmarłych bez względu na wyznanie - stąd leżą obok siebie katolicy, prawosławni, protestanci, żydzi, muzułmanie czy ateiści. Wśród pochowanych znajduje się wielu wybitnych Chorwatów jak pisarz Miroslav Krleža (1893-1981), chemik i noblista Władymir Prelog (1906-1998) czy prezydent Franjo Tudman (1922-1999). Zagrzeb to też miejsce godne polecenia miłośnikom filmu. Od 1972 roku, na początku czerwca, odbywa się tutaj Światowy Festiwal Animacji (Svjetski Festival Animiranog Filma).
      Z miast położonych na północ od Zagrzebia turyści chętnie odwiedzają Varaždin. Jedną z największych atrakcji miasta jest Stari Grad, kompleks obronny, obejmujący zamek oraz miejskie muzeum. Krapina, także leżąca na północy kraju, to obowiązkowy przystanek, dla osób interesujących archeologią. Odkryto tutaj liczne pozostałości po neandertalczykach. Nacięcia na kościach oraz zmiażdżone szczątki wskazują zdaniem naukowców na to, że neandertalczycy byli kanibalami. W 2010 roku otwarto muzeum, poświęcone wyłącznie przedstawicielom gatunku homo neandertaltis (Muzej Krapinskih Neandertalaca). Jest to jedna z najnowocześniejszych placówek muzealnych w Europie i najlepsze miejsce, gdzie można dowiedzieć się wielu ciekawostek o ludziach pierwotnych. Niedaleko Krapiny (23 km) znajduje się zamek Trakoščan. Zbudowany w XIII w., był rozbudowywany w kolejnych stuleciach, głównie ze względu na zagrożenie tureckie. Od XVI w. do zakończenia II wojny światowej stanowił siedzibę rodu Draškovićich, później przeszedł w ręce państwa. Rocznie odwiedza go 40000 turystów.
      Podróżni rzadziej zaglądają do Slawonii, krainy położonej we wschodniej części kraju. Tymczasem jest tutaj kilka miejsc godnych poleceniach. W Osijeku, największym mieście w regionie, warto zwiedzić osiemnastowieczną Tvrdę (najstarszą część miasta) oraz neogotycki kościół św. Piotra i Pawła, zbudowany w 1898 roku. Przy okazji można wybrać do leżącego nieopodal miasta parku narodowego Kopački Rit. W innym slawońskim mieście, Valopovo, znajduje się barokowy zamek, należący do rodziny Prandau-Normann, który otacza piękny park. Z kolei Požega, w średniowieczu rezydencja węgierskich królowych, kusi takimi zabytkami jak kościół p.w. Ducha Świętego (Crkva Sv. Duha) czy osiemnastowieczna katedra p.w. św. Teresy z Avilo (Katedrala Sv. Terezije Avilske). W mieście odbywają się też ciekawe imprezy. 12 marca mieszkańcy świętują rocznicę zwycięstwa nad Turkami w 1688 roku. 15 października to z kolei dzień dla miłośników muzyki organowej. Rozbrzmiewa ona w wielu miejscach z okazji święta Teresy z Avilo, patronki miejscowej katedry. W Požedze odbywa się wyjątkowy festiwal filmowy - Hrvatski festival jednominutnih filmowa. Wyświetla się na nim filmy, które trwają nie dłużej niż minutę.

Chorwacja - kulinaria
      Wizyta w Chorwacji to także możliwość wzbogacenia doświadczeń kulinarnych. Ze specjałów kuchni (nad)morskiej można polecić owczy ser (paski sir) z wyspy Pag, suszoną, a następnie wędzoną szynka (prsut) oraz dalmatyński gulasz z kopytkami (pašticada). Odwiedzając Slawonię, warto skosztować kulen (rodzaj wieprzowej kiełbasy) czy fiš paprikaš (pikantny gulasz rybny). Wielbiciele mocniejszych trunków kojarzą zapewne rakiję, której zawartość alkoholu waha się od 40 do 60%. Uchodzi ona za narodowy napój Chorwatów, ale każda południowosłowiańska nacja uważa go za swój. Niewiele słabszy (33-40%) jest likier maraschino, wyrabiany w Dalmacji.

Chorwacja - garść informacji praktycznych
Najszybciej można dostać się do Chorwacji samolotem. Jest to możliwe nawet w ciągu 3 godzin. Część biur podróży preferuje podróż autokarami. Trwa on zwykle około doby. Warto pamiętać, że Chorwacja (jeszcze) nie znajduje się w Unii Europejskiej. Wprawdzie można wjechać i wyjechać z tego kraju, posiadając polski dowód osobisty, ale lepiej zaopatrzyć się w paszport. Ułatwia on korzystanie z opieki zdrowotnej (np. przy wzywaniu pogotowia), jak i podróż przez kraje tranzytowe (Bośnia i Hercegowina).
      Już po samym przeglądzie zabytków można się zorientować, jak ciekawą historię ma Chorwacja. W zależności od regionu i epoki przebywali tutaj starożytni Grecy, Rzymianie, Bizantyńczycy, Wenecjanie, Turcy osmańscy, Węgrzy i Austriacy. Zwiedzając Chorwację, można się przekonać, jak szybko kraj ten podniósł się po krwawej wojnie, która na początku lat 90. przetoczyła przez Bałkany.

Polecamy: